Halloween

7 rano. Wejście do budynku. Odebranie kluczy z recepcji. Jeszcze tylko pokonanie wąskiego, postindustrialnego korytarza by odbić kartę wejściową ostatni raz… Jest ciemno. Nikogo jeszcze nie ma… Nasi INCATowi koledzy, którzy jako pierwsi zaczynają pracę nie mogli spodziewać się tego co na nich czekało, bowiem….

W INCAT nastała atmosfera grozy.

Od progu naszych pracowników przywitały pająki i nietoperze. Na szczęście ci, którzy odważyli się przebić przez pajęczyny mogli liczyć na pyszne halloweenowe ciasteczka.

Jak się okazało, dekoracje bardzo przypadły do gustu naszym kolegom, odnotowaliśmy nawet prośby o to, by nie ściągać ich jeszcze przez kilka następnych dni ? Jak dla nas, pająki na szybach mogłyby wisieć i cały rok, w ramach walki z arachnofobią!